|
|
-
Tytuł oryginalny:
Godfather - Restored Edition
-
Rok Produkcji :
1972, 1974, 1990
-
Reżyseria :
Francis Ford Coppola
-
Występują :
Marlon Brando, Al Pacino, Robert Duvall, Diane Keaton, Robert De Niro, James Caan i inni
-
Dystrybutor w Polsce : Imperial-Cinepix
-
Gatunek : dramat
-
Czas trwania :
170 + 194 + 163 min
-
Typ płyty : jednostronna-dwuwarstwowa (DVD-9)
-
Obraz : 1.78 : 1 (anamorficzny 16:9)
-
Dźwięk :
Dolby Digital 5.1 - angielski, czeski;
DD 2.0 - polski (lektor), angielski (komentarz)
-
Napisy :
angielskie, polskie, chorwackie, serbskie, słoweńskie, czeskie, słowackie
-
Dodatki:
Komentarz Francisa Forda Coppoli
(w wersji oryginalnej, bez polskiego tłumaczenia)
|
|
|
|
|
Fabuły "Ojca chrzestnego" chyba nikomu przypominać nie trzeba? Filmowa saga mafijnego rodu Corleone powinna
być doskonale znana każdemu sznującemu się kinomanowi. A jeśli zdarzy się ktoś, kto tego filmu nie zna, to i tak
się do tego pewnie nie przyzna...
Przypomnę zatem jedynie, iż zrealizowana w 1972 r. pierwsza część "Ojca chrzestnego" uznana została za jeden
z najlepszych amerykańskich filmów wszech czasów. Podobnie oceniona została również mistrzowska kreacja Marlona
Brando w nagrodzonej Oscarem roli patriarchy rodu Corleone. Z kolei "Ojciec chrzestny 2" z 1974 r. po dziś dzień
uchodzi za jedyny w historii kina sequel, który nie tylko dorównał mistrzostwu części pierwszej, ale - zdaniem
wielu krytyków i widzów - nawet ją przewyższył. Nieco skromniej na tym tle prezentuje się ostatnia część trylogii z
1990 roku, niemniej jest ona równie poasjonującym zwieńczeniem całego cyklu.
Łącznie wszystkie części trylogii zdobyły 21 nominacji do Oscarów, z których aż 7 przyniosło twórcom
legendarnej sagi wymarzone statuetki!
Po raz pierwszy "Ojca chrzestnego" na DVD wydało w Polsce pod koniec 2001 roku ITI. Było to kolekcjonerskie,
5-płytowe wydanie, w którym część druga została podzielona i wydana na 2 dyskach, a na 5 płycie fani otrzymali
wiele fascynujących i w pełni spolszczonych materiałów dodatkowych (m.in. sceny niewykorzystane i drzewo
genealogiczne rodziny Corleone). Kilka lat później ten sam dystrybutor wznowił mafijną sagę w postaci oddzielnych
pojedynczych wydań każdej z części trylogii.
Również Imperial ma na swoim koncie już jedno wydanie DVD "Ojca chrzestnego" w postaci podobnogo do tego z
2001 r. boxu z 3 częściami filmu, jednak bez dysku z dodatkami. Obecna edycja jest zatem już czwartym polskim
wydaniem DVD "Ojca chrzestnego" - jednak pierwszym z całkowicie na nowo zremasterowanym obrazem i dźwiękiem! No i
dodać trzeba, że część drugą trylogii fani dostają tu na jednej płycie, nie trzeba więc w połowie filmu zmieniać
płyty.
Czy różnica w jakości pomiędzy starymi wydaniami trylogii i obecnym jest aż tak duża, jak reklamuje polskim
wydawca?
I tak, i nie.
Wprawdzie już od pierwszych scen widać, że obraz jest ostrzejszy, bardziej kontrastowy i kolorowy niż w
poprzednich wydaniach, jednak wielu występujących na oryginalnej taśmie filmowej wad nie udało się usunąć. Mam tu
na myśli przede wszystkim ziarno, które obecnie - po dodatkowym wyostrzeniu obrazu i przy większym kontraście -
jest nawet nieco bardziej widoczne niż w wydaniu przed remasteringiem. Mi osobiście nawet to za bardzo nie
przeszkadza, gdyż w przypadku starych, klasycznych tytułów lubię, gdy na ekranie pojawiają się drobne skazy, bo
podnosi to autentyczność przeżyć podczas seansu. To trochę tak, jak z trzaskami na starej, gramofonowej płycie.
Dlatego też nieco drażni mnie zbyt mocne nasycenie kolorów w odnowionym wydaniu, które jest najbardziej
widocznym efektem cyfrowej obróbki obrazu. Z jednej strony w wielu, zwłaszcza plenerowych scenach kolory naprawdę
zyskały sporo soczystości i świeżości, z drugiej jednak wiele scen we wnętrzach stało się mocno zażółconych - ten
kolor bowiem zdominował zabarwienie całych sekwencji wewnątrz budynków! Kiedy dla porównania włączyłem sobie te
same sceny, ale ze starego wydania DVD, to chociaż kolory rzeczywiście były dość mocno przygaszone, to jednak można
było tu wyraźnie odróżnić niebieski od zielonego czy czerwonego. A w nowym wydaniu jest to żółty, żółty i. żółty.
Jeśli chodzi o ścieżkę dźwiękową, to w przypadku oryginalnej angielskiej DD 5.1 trudno usłyszeć jakieś
większe różnice pomiędzy dźwiękiem ze starego wydania DVD i obecnego. Nowością jest dodatkowa ścieżka DD 2.0 z
polskim lektorem, który jednak dość mocno tłumi oryginalne dialogi.
Jedynym dodatkiem na każdej z płyt jest komentarz reżysera. Jednak brak polskiego tłumaczenia w postaci
napisów lub lektora (który w takim przypadku sprawdza się lepiej niż w filmie), obniża wartość tego materiału i
czyni go dla większości widzów nie do wykorzystania.
Podsumowując: Absolutnie obowiązkowa pozycja w każdej filmowej kolekcji!!! - jeśli jeszcze jej nie
macie.
Tomasz Konopacki
.