|
|
-
Tytuł oryginalny:
Babylon A.D.
-
Rok Produkcji : 2008
-
Reżyseria : Mathieu Kassovitz
-
Obsada : Vin Diesel, Gérard Depardieu, Lambert Wilson, Charlotte Rampling, Michelle Yeoh i inni
-
Dystrybutor w Polsce : VISION
-
Gatunek : science-fiction
-
Czas trwania : 96 minut
|
-
Obraz : 2.35 : 1 (16:9)
-
Dźwięk : DTS 5.1, Dolby Digital 5.1 - angielski; DD 5.1 - polski (lektor)
-
Napisy : polskie
|
-
Dodatki: wypowiedzi aktorów i twórców, reklamy TV, zwiastun kinowy, zwiastuny innych filmów
-
|
|
|
Tego typu produkcje s-f należy traktować tylko i wyłącznie jako czystą rozrywkę. Wówczas "Babylon A.D." może
się nawet podobać, a na pewno może dostarczyć widzom 1,5 godziny lekkiej, łatwej i przyjemnej zabawy przed ekranem.
Chociaż trzeba uczciwie przyznać, że film Mathieu Kassovitza do najlepszych nie należy. Zaczyna się naprawdę
dobrze i obiecująco, potem zmienia się w typowy film akcji, tyle że w realiach s-f, po czym następuje nieco nadęty
i - przynajmniej w moim przypadku - rozczarowujący finał.
"Babylon A.
D" w założeniu twórców filmu miał być mroczną wizją świata na krawędzi upadku, jednak w małym
procencie nawet nie dorównuje on klasykom gatunku sprzed ćwierćwiecza (jak np. "Łowca Androidów"), w których efekty
dzisiaj są już mocno archaiczne, ale za to bronią się one samą opowieścią.
W przypadku filmu Kassovitza jest dokładnie na odwrót - wątła fabuła, w dodatku reżyser do końca chyba nie
wiedział co naprawdę chce nam opowiedzieć, ale za to od strony technicznej mamy tu efekciarski majstersztyk! Widać
i słychać to zwłaszcza w wydaniu Blu-ray, najbardziej obecnie doskonałym technicznie na rynku.
Akcja filmu toczy się w niedalekiej przyszłości. Przez świat przetoczyła się fala wyniszczających wojen.
Władza jest w rękach organizacji przestępczych i fanatycznych sekt religijnych. Żyjący samotnie najmenik Toorop (w
tej roli Vin Diesel) nie zna innego życia niż wojna. Jego światem rządzi prosta zasada: zabijasz albo giniesz. Nie
zabija w imię żadnej idei, robi to dla pieniędzy. Podobnie jest z kolejnym, z pozoru prostym zleceniem - w ciągu 6
dni ma przemycić pewną przesyłkę z Europy Wschodniej do Nowego Jorku. Przesyłką okazuje się dziewczyna o imieniu
Aurora, skrywająca w sobie wielką tajemnicę.
Jak już wspominałem, słabości scenariusza i reżyserii "Babylonu A.D" rekompensują całkiem niezłe efekty
specjalne, które w jakości full HD wyglądają niezwykle realistycznie. Obraz jest ostry jak żyleta, kontrastowy.
Kolory naturalne i soczyste, a czernie głębokie. Jedynie dość często widoczne na ekranie ziarno może nieco irytować
widzów.
Za to żadnych uwag nie można mieć do dźwięku. Tu wybierać możemy między DTS i DD 5.1 - w oryginale lub z
polskim lektorem. Efekty przestrzenne są idealnie zlokalizowane i nieraz mamy graniczące z realizmem wrażenie
bezpośredniego udziału w ekranowych wydarzeniach.
Dodatku w wydaniu Blu-ray dostajemy praktycznie identyczne, jak w edycji DVD. Mamy tu zatem te same
wypowiedzi aktorów i twórców, reklamy TV i zwiastun kinowy. Nowe są zwiastuny innych filmów, gdyż w tym przypadku
Vision zapowiada tu swoje premiery Blu-ray (a nie DVD).
I tu, niestety, muszę wytknąć dystrybutorowi, że zwiastunów tych nie przygotował w jakości full HD, tylko w
rozdzielczości rodem z DVD. Efekt jest taki, że wydanie Blu-ray np. filmu "Hero" zapowiada zwiastun tak słabej
rozdzielczości (piksel na pikselu, bladoszare kolory, itp.), że niejednego widza może skutecznie zniechęcić do
kupienia "reklamowanej" płyty.
O ile mogę zrozumieć brak jakości full HD w przypadku dokumentów z planu, czy wywiadów - bo rzadko jeszcze
przygotowywane są one w wysokiej rozdzielczości, to zwiastuny bądź co bądź promujące nowy nośnik, po prostu muszą
być w jakości full HD!
Podsumowując: Zaczyna się lepiej, niż się kończy. - ale do nacieszenia oka efektami w jakości full HD
wystarczy. :)
Tomasz Konopacki
.